Lekcja 3 - liczba mnoga

Dziś nauczymy się tworzyć liczbę mnogą. Jest to zabieg tak samo łatwy, jak wszystko inne w esperancie.

Przeczytamy sobie głośno tekst:

Jan estas fraŭlo kaj Adam estas fraŭlo. Ili estas fraŭloj. Mi estas fraŭlino kaj Barbara estas fraŭlino. Ni estas fraŭlinoj. Knabinoj kaj knaboj. Vi estas fraŭloj kaj fraŭlinoj. Patro estas viro. Patroj estas viroj. Patrinoj estas virinoj. Rozo estas floro kaj violo estas floro. Rozo kaj violo estas floroj.

pokaż / ukryj tłumaczenie

W przekonaniu że Państwo nauczyli się słówek z poprzedniej lekcji, podajemy nowe:

ni - my, vi - wy, ili - oni, one.

Zauważyli Państwo, że "vi" znaczy w liczbie pojedynczej "ty", a w liczbie mnogiej "wy", prawda? Otóż na określenie "ty" istnieje także specjalny zaimek ci, ale używa się go już bardzo rzadko i to w rozmowach poufałych, pieszczotliwych, lub wręcz przeciwnie - przy wymyślaniu! Mówimy np. "ci kanajlo" (ty kanalio) a nie "vi kanajlo". Ponieważ jednak najlepiej jest nie roztkliwiać się i nie unosić gniewem, to - czy jesteśmy z kimś na "ty" czy na "szanowny panie", mówimy mu "vi".

Teraz nowe rzeczowniki:

floro - kwiat
fraŭlo - kawaler
fraŭlino - panna
floroj - kwiaty
fraŭloj - kawalerowie
fraŭlinoj - panny
rozo - róża
violo - fiołek
rozoj - róże
violoj - fiołki

Uwaga. Do utworzenia liczby mnogiej rzeczowników potrzebna jest nam tylko jedna literka: "j". Przyczepiamy ją na końcu wyrazu i sprawa załatwiona. Oto przykłady:

patro - ojciec
virino - kobieta
filino - córka
 patroj - ojcowie
virinoj - kobiety
filinoj - córki

Łatwe to, prawda?

Słówko "jes" oznacza "tak","tak jest".

A teraz proszę przetłumaczyć z polskiego na esperanto:

Matka i córka są kobietami. Jan i Adam są kawalerami. Panowie i panie. Ojcowie i matki. Oni są chłopcami.

Wiemy. że w tej chwili zastanawiają się państwo, jak to powiedzieć takie "kobietami", "kawalerami". Znamy przecież tylko "kawalerowie" i "kobiety", prawda? Proszę się nie martwić. Tłumaczymy po prostu tak: "Matka i córka są kobiety", "Jan i Adam są kawalerowie". Tak. Tak zwyczajnie. Po polsku byłoby to bardzo niezręcznie, wręcz źle, ale po esperancku doskonale. A najważniejsza rzecz, Kochani, nie bójcie się tłumaczyć! Przecież nawet na błędach człowiek się uczy. Powodzenia!