Niebezpieczny Język

Przedmowa.

Moim pragnieniem był wkład do badania stuletniej historii esperanta ze specjalnym uwzględnieniem tej jej strony, która długo była przemilczana, a nawet przez samych esperantystów traktowana jako tabu.

Są to prześladowania z powodów politycznych i ideologicznych.

Chciałem opisać los ludzi mówiących językiem esperanto, językiem, który przez dziesięciolecia cenzorzy, policjanci i rozmaici dyktatorzy kłamliwie nazywali: „niebezpiecznym”.

Nie opisuję wewnętrznej historii Ruchu Esperanckiego, ale wrogie reakcje jakich on doświadczał od politycznych reżimów i ideologii, szczególnie od nazizmu i stalinizmu.

Nie można jednak ograniczyć się tylko do opisu ataków. Należy przedstawić argumenty przeciwników i zanalizować motywy powodujące, że reżimy o różnych charakterach prześladowały Ruch Esperancki.

Te motywy mogły pochodzić z założeń ideologicznych i konkretnych interesów politycznych.

W związku z tym starałem się pokazać zachowanie samego Związku Esperantystów. Jeżeli nie uświadomimy sobie tła powstania języka, motywów Zamenhofa, metod zachęcania do nauki i nie poznamy struktury Związku, nie zrozumiemy dlaczego esperanto stało się obiektem prześladowań.

Jest kilka pytań, na które ta praca stara się odpowiedzieć.

Co prowokującego było w języku esperanto?

Czy jedynie jego istnienie jako języka międzynarodowego, albo bardziej sposób jego praktykowania?

Jakie było polityczno-społeczne środowisko, w którym ofiarowywano: „drugi język dla każdego człowieka”?

Jaką rolę odegrało przystosowywanie się do reżimów z nadzieją, że to pozwoli istnieć.

Jakie były relacje między esperantystami i innymi związkami dążącymi do światowej solidarności jak: pacyfiści, socjaliści, komuniści.

Jak reagowali esperantyści na częste nieoczekiwane konflikty ze swoimi przeciwnikami.

Jaką naukę wyciągnięto z prześladowań do samookreślenia się Ruchu.

Aby wyjaśnić trudną pozycję Ruchu w walkach ideologicznych i interesów państwowych uważam za konieczne krótko opisać rozwój polityczny krajów, szczególnie Carskiej Rosji, Niemiec, Krajów Bałkańskich, Chin, Japonii i Związku Sowieckiego.

Głównym moim zamiarem jest pokazanie właśnie tego, ile podejrzeń, niechęci, oporu wywoływało dążenie do równoprawnego porozumiewania się ludzi za pomocą języka esperanto. Ruch utożsamiano z Żydami, komunistami, burżujami, co reprezentuje osobisty zbliżający ludzi internacjonalizm, który nie chce być postrzegany w innych kategoriach. Wnioski z prześladowań zwolenników języka esperanto dotyczą nie tylko samego języka. Temat ten jest aktualny do teraźniejszych czasów.

Podczas badania źródeł korzystałem ze zbiorów Biblioteki Hodlera (UEA), w Rotterdamie, Międzynarodowego Muzeum Esperanckiego w Wiedniu,  biblioteki Japońskiego Instytutu Esperanta i biblioteki Brytyjskiego Związku Esperantystów. Kilka lat przed śmiercią Teo Jung ofiarował mi roczniki gazety Heroldo z lat dwudziestych i trzydziestych. Międzynarodowemu Związkowi SAT i p. Borsboom dziękuję za udostępnienie listów E. Lanti. Pomoc otrzymałem od Uniwersyteckich Bibliotek w Kolonii, Bonn, Tokio, Archiwum w Koblencji, Instytutu Współczesnej Historii w Londynie, Królewskiego Instytutu Dokumentacji Wojennej w Amsterdamie i Instytutu Niemieckiej i Zagranicznej Literatury Robotniczej w Dortmundzie.


Październik 1986  

Orginalna/Tłumaczona: 
Tłumaczona
Tłumacz: